niedziela, 2 lutego 2014

let her soul fly

- Margit Sandemo
SHEILA JASMINE GARVAN
lat 18, profil medialny, klasa XI, gazetka szkolna

      Całe jej życie składa się z kłamstw. Udaje kogoś, kim była kiedyś, choć już dawno przestała tym kimś być. Zgubiła się, zaplątała; sama już nie jest pewna co jest prawdą, a co iluzją. Błądzi po omacku niczym ślepiec, starając się zrozumieć samą siebie, odkryć prawdziwą Sheilę, która gdzieś się zapodziała pod maską szczęśliwej dziewczyny oraz złością i żalem do całego świata. Starając się dostosować do otoczenia, a także podołać wymogom, które narzucili jej rodzice, ukrywa swoją złość, która z dnia na dzień jest coraz większa. Ma wrażenie, że jest tylko marionetką w rękach innych, że nie ma własnego zdania; wszystkie jej przekonania i zasady zostały jej na siłę wpojone, a ona jest zbyt słaba, aby się temu sprzeciwić. Każdego dnia próbuje od tego uciec, każdego dnia po cichu walczy, a jej sposobem na to jest alkohol i marihuana, która jest także jej sposobem na szybki i łatwy zarobek. Dzięki nim czuje silniejsza, dzięki nim czuje się pewniejsza.
      Wiecznie ukrywa przed światem wszystkie swoje problemy. Wewnątrz kłębek nerwów, gniewu, a także sekretów; na zewnątrz - kolejna dorastająca nastolatka, może o nieco zbyt ognistym temperamencie. Zdolna do podejmowania pochopnych decyzji, których później żałuje, a także rzucaniu czym popadnie w chwilach złości. Wszystkie swoje żale wypłakuje w poduszkę, gdy nikt tego nie widzi, bowiem jest zbyt dumna, aby przyznać się do swoich słabości i problemów. W szkole uznawana za zdzirę, która niszczy związki i przyjaźnie, co jest wierutnym kłamstwem, jednak Sheila ma w dupie opinię innych. Słyszy wszystko, widzi wszystkich i nie ma problemów z dzieleniem się tym z całą szkołą. Mała plotkara, która zawzięcie poluje na stanowisko przewodniczącej gazetki. Zaplątana w sieć kłamstw, którą sama utkała przez wszystkie lata pobytu w szkole. Borykająca się z niekontrolowanym drżeniem rąk, które wciąż bagatelizuje i ukrywa przed innymi.

Cytat - Robot Koch. Buźka - Grace Phipps.

22 komentarze:

  1. [Witam! Może masz jakieś propozycje co do wątku? ;) ewentualnie ja coś podrzuce :3]

    Rose

    OdpowiedzUsuń
  2. [Damy radę ;) pierwsze co rzuciło mi się w oczy to gazetka szkolna. Rose uważa się za gwiazdę więc i wymaga aby mówiono o niej. Dajmy na to, że przeczyta artykuł o innej pilkarce i postanowi wybrać się do redakcji i zrobić awanturę. Druga opcja jest taka, że Sheila może napisać niezbyt pochlebny artykuł o Rose, a to wywoła wojnę. Chwilowo nie mam lepszego pomysłu niestety.]

    Rose

    OdpowiedzUsuń
  3. [Witam panią i owszem mam pomysł. Jako że oboje są znękani a Sheila jest plotkarą, a Noah lubi pomagać sprawę widzę w ten sposób. Może być że na imprezie lub w szkole, pani będzie chciała z nim pogadać i wyciągnąć jakieś plotki/informacje o jego związku z Emily, za to dostanie wyżalającego się Noah i obydwoje pogadają o tym co ich dręczy jak para dobrych kłamców. Potem Sheila może być zła i rozgadać wszystkim co jej powiedział i mamy temat do kolejnej konfrontacji. Co ty na to?]
    Noah

    OdpowiedzUsuń
  4. [Witam na blogu serdecznie, życzę dobrej zabawy i kiedy tylko pojawi się Michael, zapraszam do wątków ;)]

    OdpowiedzUsuń
  5. [Jestem jak najbardziej za ;) zaczniesz?]

    Rose

    OdpowiedzUsuń
  6. [ Dokładnie, klub plotkar :d]

    Dakota

    OdpowiedzUsuń
  7. [Jak najbardziej moja droga. A chcesz zacząć? :]
    Noah

    OdpowiedzUsuń
  8. [ Lecę się zaraz uczyć słówek więc jak już to jutro ;>]
    Dakota

    OdpowiedzUsuń
  9. [ Jeju, jeju. Ja to marna w wymyślaniu jestem, ale spróbuję. Impreza gdzieś na plaży? ( w Australii chyba jest ciepło teraz xP) Wiesz, ognisko, jaranie itepe itede <3 I nasze panie będą snuć plan jak tutaj wcisnąć Sheilę na stanowisko przewodniczącej gazetki. Przy okazji mogłyby wkręcić jakiegoś lesera w wspólną kąpiel nago, a ostatecznie ukradłyby mu ciuchy i uciekły xP ]

    Skye

    OdpowiedzUsuń
  10. [Nie pałam do aktora zbytnią miłością, ale na zdjęciu pasował do opisu, więc go wzięłam :D
    Od czasu do czasu może sobie kupić marihuanę. Dobry sposób na wyluzowanie się, kiedy zrywa się na wagary. Może podczas wątku zaproponuje dołączenie się dziewczyny do niego? ;p]

    Johnny Eaton

    OdpowiedzUsuń
  11. [Witam :) Zgodnie z powiązaniami, nasza panie potrafią się dogadać więc może powątkujemy? ;]

    Zoe Dawson

    OdpowiedzUsuń
  12. [Będę czekać z niecierpliwością ;)]

    Johnny Eaton

    OdpowiedzUsuń
  13. [ W wolnych jest napisane, że Sheila handluje marihuaną - chcesz to dalej kontynuować? Bo Sebastian pewnie by przybiegł po trochę ;> ]
    S. Grimstone

    OdpowiedzUsuń
  14. [Ojej, jaka fajna c: Co powiesz na wątek?]
    Jade

    OdpowiedzUsuń
  15. [Podoba mi się ona i chciałabym wątek.]

    Liverpool

    OdpowiedzUsuń
  16. [ Haha, jemu się to będzie bardzo podobać. To rozumiem, że ma do niej przybyć po tę marię i dopiero wtedy Sheila mu powie, o co chodzi? : D ]
    S. Grimstone

    OdpowiedzUsuń
  17. [A może jakoś rodzinnie je połączymy?]

    Liverpool

    OdpowiedzUsuń
  18. [Miło, że ktoś ogląda CF <3 Miałam dwa wizerunki do wyboru, ale zdecydowałam się na Taylora, a co! Na wątek chęć jest, z pomysłem różnie. James od niedawna urzęduje w szkole, ale nieco już zdążył ją poznać, to on ma klucze od pokoju z ksero i biblioteki, a także innych gdy akurat pomieszczenia są zamknięte. Może by potrzebowała czegoś z konkretnej sali? Albo wpadła coś zgłosić, lub po prostu go wkurzyć? :D]

    J.Severide

    OdpowiedzUsuń
  19. [och, a co się będziemy ograniczać :D
    dzień dobry xd]

    Nick

    OdpowiedzUsuń
  20. [Hmmm... Może Joseph przez kilka lekcji będzie jej się przyglądał, bo zauważył, że dziewczyna ma jakieś problemy? Po pewnym czasie może zdecydować się wziąć ją na rozmowę, aby dowiedzieć się coś więcej. Sama zbytnio nie mam pomysłów :D]

    Joseph

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak każde średnio rozpieszczone dziecko, Sebastian nie miał większych problemów - póki co, pieniądze otrzymywał ze stypendium i od rodziców, nie musiał martwić się o przyszłość ze swoim funduszem, nie posiadał żadnych poważniejszych, przewlekłych chorób prócz okresowej alergii na pyłki. W szkole, gdzie wymagano od niego średniego kalibru wiedzy, radził sobie znakomicie, gdyż jak na jego możliwości - ta placówka oświatowa była nieco za słaba, dlatego nawet przy ogromnym lenistwie zawsze otrzymywał pozytywne oceny. Z nadmiernej ilości wolnego czasu, panicz wymyślał sobie najróżniejsze rozrywki; jedną z nich, oczywiście, było zdobywanie, jak się to mówi, lekkich narkotyków. Jako, że znalazł już odpowiednie źródło, z którego mógł bez obaw czerpać ulubioną marihuanę, testowanie podrzędnych dilerów skończyło się. Właśnie na tej dziewczynie - na Sheili.
    Dużo osób wspominało, że jej ceny są dosyć wygórowane; Grimstone spodziewał się, iż ci, którzy nie mają w sobie ani krzty talentu do targowania się. On, jako dosyć zmyślny klient, potrafił czasem przyprzeć panienkę Garvan do muru i zaoszczędzić nieco pieniędzy, choć łatwo nigdy nie było. Zresztą, przez jakiś czas zapowiadał się między nimi romans, więc Sebastian ni mniej, ni więcej wiedział, jak postępować z Sheilą, by osiągnąć to, czego bardzo chciał. Na razie - nie łączyło ich nic prócz jakichś tam interesów i przysług, które chłopak wyświadczał swojej małej dilerce, byle tylko jej nie płacić.
    Zastanawiał się, co wymyśli dzisiaj; wcześniej zapowiedział, iż się u niej pojawi, spodziewał się więc skrupulatnie wymyślonego planu, dopracowanego w każdym detalu. Na pewno wplątała się w kłopoty, z których on miał ją wyciągać, na pewno ktoś z nią zadarł, a jej mięśnie stanowiły za słaby materiał, żeby skutecznie komuś obić szczękę. Do tego właśnie wykorzystywała swojego niedoszłego chłopaka, a jemu wszystko, co robił, było szczerze obojętne. Jak wszystko.
    Umówił się z nią w jednej z pustych sal - jak zwykle. Nikt ich specjalnie nie inwigilował, dlatego mogli umawiać się gdziekolwiek na te swoje wymiany. Wszedł do pomieszczenia, jeszcze pustego, przeszedł się dookoła, zobaczył, co za oknem, po czym oparł się nieco o jedną z ławek, czekając, aż zjawi się Garvan.

    [ Tadam! ]

    OdpowiedzUsuń
  22. [Jak ty zaczniesz to się lepiej wczuję w rolę, czy coś takiego :3 W dodatku zalegam z komentarzami, muszę nadrobić ;c]

    OdpowiedzUsuń